Debaty

Najważniejsze dokonania firmy prezentowane są na łamach czasopism branżowych oraz podczas wystąpień na konferencjach m.in. organizowanych przez Pro Novum, a także innych konferencjach krajowych i zagranicznych.
Od 2013 roku począwszy odbyło się też kilka ważnych dla polskiej energetyki debat i dyskusji. W kilku z nich wziął także udział Prezes Zarządu Pro Novum sp. z o.o. Pan Jerzy Trzeszczyński. Poniżej prezentujemy fragmenty Jego wypowiedzi.

 

„Innowacyjność w energetyce”
dyskusja redakcyjna
Organizator: „Przegląd Energetyczny”
20 lutego 2013 r., Warszawa

„Do innowacji w energetyce trzeba podchodzić z dużą dozą zdrowego rozsądku. Po wybudowaniu nowego bloku przez pewien okres eksploatacji usuwa się, często dosyć liczne, błędy montażowe, a nawet konstrukcyjne, uzyskując – po wielu latach - urządzenie wystarczająco niezawodne. Kolejne „innowacje” rzadko przynoszą wyłącznie dobre skutki. Za autentyczną innowację, która dodatkowo ma swoje autentyczne źródło, tj. konieczność, uznałbym modernizacje bloków 200 MW w celu przedłużenia ich eksploatacji o kolejne 10-15 lat. Przedłużenie trwałości oraz spełnienie wymagań ekologicznych uważam za wystarczającą „innowację” i ewidentnie wyliczalną korzyść. Aplikowanie tym blokom kolejnych ”innowacji” uważam za niepotrzebne - możliwe, że niektóre z nich sprawią więcej problemów niż korzyści. W tym miejscu narzuca się bardziej ogólne i zasadnicze pytanie: Czy elektrownie powinny być rozliczane z innowacyjności czy z efektywności. W normalnych warunkach jedno nie powinno wykluczać drugiego. Niestety, w rzeczywistości tak nie jest. Słyszę i czytam, że np. bloki 120 MW są nieefektywne. Czy uczciwe jest formułowanie takich wniosków, gdy znaczna część „efektywnych” bloków zawdzięcza swoją „efektywność” systemowym dopłatom. Co przeszkadza, aby w takim trybie, za mniejszą dopłatą niż np. do energii z wiatraków, uczynić bloki 120 MW i inne efektywnymi? Regulacje klimatyczne oraz inne liczne dotacje i bonusy sprawiły, że wg kryteriów normalnej ekonomii nie da się racjonalnie zweryfikować ani innowacyjności, ani nawet efektywności.”

 

 

 „Energetyka w przemyśle chemicznym – szanse i wyzwania”
XIX Sympozjum Naukowo-Techniczne Chemia 2013
Organizatorzy: "BMP bis" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp. k., „Chemia Przemysłowa”, PKN ORLEN S.A.
24 stycznia 2013 r., Płock

 W programie spotkania, którego Honorowym Gospodarzem był PKN Orlen S.A., była m.in.: debata poświęcona energetyce w przemyśle chemicznym. Jednym z tematów debaty było „Budować czy modernizować bloki energetyczne – inwestycje w nowe moce wytwórcze”.

 „[…] Czy można dziś na warunkach komercyjnych stworzyć biznesplan budowy bloku? Nie, ale to nic nowego. Decyzje inwestycyjne, zwłaszcza w energetyce systemowej zawsze były i nadal są uwarunkowane politycznie. Prawo polskie i dyrektywy unijne póki co uniemożliwiają racjonalne decyzje inwestycyjne. Redukowane przez kryzys potrzeby, spadające ceny na energię elektryczną i za zielone certyfikaty oraz ostrożna polityka kredytowa banków sprawiają, że nie buduje się prawie nic, natomiast zgodnie z planem…. wyłącza się urządzenia stare. Po wielu latach wyrafinowanych analiz i ambitnego planowania, ponownie znaleźliśmy się w punkcie wyjścia. […] Znaczna część tzw. starych urządzeń , może pracować nawet przez kolejne 20 lat z dyspozycyjnością jak dla nowych jednostek. Można to osiągnąć przy niewielkich nakładach - za ok. 20% środków potrzebnych na nowe źródło. Takie prace, w obszarze sektora chemicznego i z udziałem Pro Novum zostały wykonane i są kontynuowane, m.in. w PKN Orlen S.A., LOTOS S.A. i Anwil S.A.”

 

 

 Modernizacja i doposażenie (retrofit) w energetyce
jako opcja zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w okresie kryzysu
Organizator: Procesy Inwestycyjne
5 kwietnia 2013 r., Warszawa

 Szybka modernizacja i doposażenie (retrofit) elektroenergetyki i energetyki przemysłowej, ciepłownictwa i sieci przesyłowych oraz termomodernizacja budynków i wymiana zbiorczych/indywidualnych wymienników ciepła, jako koło zamachowe rozwoju gospodarki w okresie kryzysu i jeden ze sposobów na realizację unijnych celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych i ochrony środowiska.

 „Od 5 lat Zachód doświadcza najgroźniejszego od 1929 r. załamania, którego charakter jest strukturalny (nie tylko koniunkturalny). Strefa Euro przeżywa najgroźniejszy kryzys w swojej historii, którego w obecnym kształcie może nie przetrwać. Gospodarka polska weszła w okres spowolnienia, którego dalszego przebiegu nie da się obecnie prognozować. Do długoterminowych prognoz zapotrzebowania na energię elektryczną, a także do jej cen i rentowności wytwarzania należy podchodzić sceptycznie. Przeciętny czas pracy urządzeń energetycznych w Polsce jest ok. 5 lat dłuższy niż w Europie. Średnia sprawność źródeł energii w energetyce polskiej jest zbliżona do sprawności źródeł w energetyce amerykańskiej. Większość długo eksploatowanych źródeł energii (bloki 360 MW, 200 MW i 120 MW) jest w dobrej kondycji technicznej i po spełnieniu odpowiednich warunków ich czas pracy może być znacząco przedłużony – od 10 do 25 lat. Znaczna część najważniejszych (nawet do 70%) tzw. krytycznych elementów bloków została wymieniona na nowe lub zmodernizowane. Dotychczasowe badania i doświadczenia eksploatacyjne Pro Novum wskazują, że najważniejsze elementy bloków – walczaki, wirniki, staliwne elementy turbin, znaczna część rurociągów może być eksploatowanych przez ok. 350 000 godzin.
Selektywna naprawa/rewitalizacja/wymiana elementów o najbardziej wyczerpanej trwałości, to podstawa najtańszych modernizacji zapewniających dyspozycyjność taką samą, jak dla nowych bloków przy znacznie niższych kosztach utrzymania.”

 

 

Wytwarzanie” jako źródło kosztów, ale także wiedzy i kompetencji technicznych
XV Sympozjum Informacyjno-Szkoleniowe
Organizator: Przedsiębiorstwo Usług Naukowo-Technicznych „Pro Novum” sp. z o.o.
3 października 2013 r., Ustroń

Przed reorganizacją energetyki wiedza i kompetencje techniczne były w poszczególnych elektrowniach. Aktualnie zamierza się je zlokalizować w centrum zarządzania majątkiem produkcyjnym - „Wytwarzania”. Czy można sobie wyobrazić ich umiejscowienie poza grupą energetyczną? Czy w centrum zarządzania polską energetyką istnieje potrzeba korzystania z informacji i wiedzy kreowanej w obszarze utrzymania stanu technicznego urządzeń? Czy bezpieczeństwo energetyczne KSE i strategię dla energetyki można zapewnić bez szczegółowej wiedzy na ten temat?
Przedstawiciele grup energetycznych biorących udział w dyskusji sceptycznie odnosili się do pomysłu, by wiedza na temat majątku produkcyjnego elektrowni znajdowała się poza nią, w firmie zewnętrznej. Zastrzegali przy tym, że być może dałoby się wyodrębnić pewne dziedziny wiedzy, której outsourcing nie miałby większego wpływu na bezpieczeństwo eksploatacji urządzeń i wytwarzania. Wydaje się jednak, że już teraz tej wiedzy w elektrowniach bardzo często nie ma, do czego przyczynia się m.in. sukcesywne zastępowanie inżynierów menagerami, likwidowaniem pionów technicznych w elektrowniach. Zwłaszcza, że służby remontowe już zostały przeniesione poza strukturę organizacyjną wielu elektrowni, a i z innymi postępuje się podobnie.

„O poziomie techniki świadczą ludzie. Żyjemy w XXI w. Kiedyś było tak: gdzie było urządzenie, była wiedza – specjalista siedział przy urządzeniu. Dzisiaj wiedza jest tam, gdzie dociera informacja o urządzeniu – centra zarządzania mogą wyjść nie tylko z zakładów, ale i poza Polskę – co to za problem dzisiaj, by informację analizować na odległość. Problemem jest brak świadomości, że to jednocześnie  wielka, korzyść jak i zagrożenie.”

 

 

 

 

 

  Konferencja Sektora Elektroenergetycznego
„Polityka Energetyczna Polski 2013 – elektroenergetyka”
Organizator główny: TGPE (Towarzystwo Gospodarcze Polskie Elektrownie)
Współorganizator: Przedsiębiorstwo Usług Naukowo-Technicznych „Pro Novum” sp. z o.o.
19 listopada 2013 r., Warszawa

Na początku 2014 r. Ministerstwo Gospodarki powinno przedstawić projekt „Polityki energetycznej Polski” (PEP) w prognozie – jak większość dokumentów Unii Europejskiej – wydłużonej do roku 2050. Podczas Konferencji omówiono realizację dokumentu przyjętego w 2009 r. przez Radę Ministrów oraz kluczowe elementy nowej polityki. Celem konferencji, na którą zaproszeni zostali przedstawiciele różnych firm działających w polskiej energetyce, było sformułowanie wniosków, które umożliwią sformułowanie PEP z uwzględnieniem praktycznych problemów i postulatów sektora.

„Bezpieczeństwo energetyczne w Polsce zależy nie tylko od budowania w odpowiednim tempie bloków nowych, ale też od odpowiedniej dbałości o bloki długoeksploatowane, w szczególności od takiego ich modernizowania, które pozwoli na spełnienie wymagań stawianych przez obowiązujące dyrektywy europejskie i zapewnienie tym blokom trwałości i wysokiej dyspozycyjności do ok. 350.000 godzin.”

 

 

Strategia ukierunkowana na efektywne utrzymanie ruchu
VII Konferencja Naukowo-Techniczna Remonty i Utrzymanie Ruchu w Energetyce
Organizator: "BMP bis" Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp. k.
18-19 listopada 2014 r., Licheń

W programie spotkania była m.in.: debata poświęcona strategii utrzymaniowej. Główne zagadnienia: Jak bezpiecznie osiągnąć czas pracy ponad 300 tys. godzin? Jak ograniczyć nieplanowanie postoje i awarie sprzętu? Jak optymalizować koszty związane z eksploatacją? I w końcu jak zarządzać wiedzą na temat stanu technicznego urządzeń, by nie znikła wraz z odejściem doświadczonych pracowników?

 „Praca bloków 200MW, których eksploatację przedłużano już wcześniej dwukrotnie, jest możliwa po przekroczeniu 300 tys. godzin. Najstarsze bloki tego typu w Polsce tyle godzin już przepracowały. Komentując czas pracy wielu tzw. „starych” bloków trzeba wiedzieć, że do 70%  (na blokach 360MW jeszcze więcej) krytycznych elementów bloków wymieniono na nowe lub zrewitalizowane. Pisanie/mówienie, że taki blok jest „stary” świadczy o braku wiedzy lub hipokryzji. Właściwym określeniem jest blok długoeksploatowany. Nie ma wielkiego ryzyka, aby bloki pracowały do 350 tys. godzin, jeżeli ich modernizację wykona się prawidłowo, a eksploatacji będzie towarzyszył maintenance na odpowiednim poziomie.
Pro Novum uczestniczyło i nadal bierze udział  w przedłużaniu eksploatacji ok. 30 bloków 200MW, rozpoczęło także nadzór diagnostyczny zmodernizowanych kotłów BB-1150  na blokach 360MW. Sukces zapewni eksploatacja zmodernizowanych bloków wg jednakowych standardów. Stworzy to warunki do wymiany nie tylko wiedzy, ale także doświadczeń. Dlatego namawiamy użytkowników bloków 200 MW, by ze sobą współpracowali. Stworzyliśmy wspierające współpracę narzędzia informatyczne. W ten sposób będzie można taniej i bezpieczniej zapewnić wysoką dyspozycyjność urządzeń eksploatowanych ponad trwałość projektową.
W świecie, do którego ćwierć wieku temu dołączyliśmy, kryteria ekonomiczne powinny rozstrzygać, jak długo urządzenie powinno być eksploatowane. W tej części świata jednak, z którą jesteśmy najbardziej powiązani, o tym, które urządzenie może pracować, a które nie - decyduje przede wszystkim prawo. Wynikające z niego wyrafinowane i zmieniające się często reguły dopłat, bonusów, certyfikatów etc. w znacznym stopniu zniekształciły system ekonomiczny. Ogólnie można powiedzieć, że opłaca się produkować w sposób, który wiąże się z największa dopłatą i ulgą. Tym sposobem najtańsze źródła energii jakimi są konwencjonalne, zwłaszcza zmodernizowane bloki oparte na spalaniu węgla, przegrywają na rynku ze źródłami które wspiera odpowiedni system dopłat.  Wdrażanie polityki klimatycznej w Unii Europejskiej oraz tworzenie europejskiego rynku energii skłania do redefinicji bezpieczeństwa energetycznego. Klasyczna definicja głosi, że bezpieczeństwo energetyczne zapewnia możliwie najtańsza energia z własnych źródeł. Możliwe, że trzeba to będzie rozumieć tak, że będzie to „najtańsza” energia z uwzględnieniem prawa i systemu dopłat w EU, a za własne źródła trzeba będzie uważać dostawy z europejskiego rynku energii. Czy korzystając z takiej energii będziemy konkurencyjni w świecie, czas pokaże.
Budując coraz większe i coraz sprawniejsze bloki nie zawsze pamiętamy, że największym problemem KSE nie jest deficyt mocy, ale regulacja systemu elektroenergetycznego m.in. ze względu na coraz większy udział w systemie energii wiatrowej. W takich warunkach regulacyjność bloku jest ważniejsza niż jego moc oraz sprawność przy nominalnym obciążeniu. Kupujemy bolidy Formuły I, gdy przybywa znaków ograniczających prędkość jazdy.”

 

 

Dostęp wymaga zalogowania

Login (e-mail):
Hasło: